Logo repozytorium
  • English
  • Polski
  • Zaloguj
    Nie pamiętasz hasła?
Logo repozytorium
  • Zbiory i kolekcje
  • Wszystko na UAFM
O projekcieRegulaminPolityka bezpieczeństwa
Aspekty prawneSprawdź politykę wydawcy
FAQSłownik pojęć
Kontakt
  • English
  • Polski
  • Zaloguj
    Nie pamiętasz hasła?
  1. Strona główna
  2. Przeglądaj wg słów kluczowych

Przeglądaj wg Słowo kluczowe "choroby przewlekłe"

Teraz wyświetlane 1 - 4 z 4
Wyników na stronę
Opcje sortowania
  • Ładowanie...
    Miniatura
    Pozycja
    Państwo i Społeczeństwo nr 3, 2007 : Rodzina wobec choroby i starości
    (Oficyna Wydawnicza AFM, 2007) Szmyd, Jan; Orbik, Zbigniew; Makiełło-Jarża, Grażyna; Józefik-Chojnacka, Olga; Józefik, Barbara; Bocheńska-Seweryn, Maria; Kluzowa, Krystyna; Aleksander, Tadeusz; Gizella, Jerzy; Kuźma, Józef; Kuleta, Małgorzata; Wasilewska, Monika; Kusio, Urszula; Szmigielska, Barbara; Huget, Patrycja; Szarota, Zofia; Litawa, Aleksandra; Kycia, Alicja; Bielec, Dorota; Kupczyk, Agata; Pająk, Iwona; Panek, Anna; Makiełło-Jarża, Grażyna; Majchrowski, Jacek
  • Ładowanie...
    Miniatura
    Pozycja
    Pielęgniarstwo na rzecz milenijnych celów rozwoju. Cz. 2
    (Oficyna Wydawnicza AFM, 2014) Goździalska, Anna; Kowalewska, Marta; Jaśkiewicz, Jerzy; Kamola, Hanna; Dobrowolska, Beata; Kościołek, Aneta; Richter, Piotr; Stanisz, Andrzej; Łukasz-Paluch, Krystyna; Franek, Grażyna Anna; Trzcińska, Aneta; Mianowana, Violetta; Jendrzejczak, Anna; Poznańska, Małgorzata; Seń, Mariola; Laska, Edyta; Gibas, Beata; Kotyza, Małgorzata; Golik, Magda; Adamski, Radosław; Lizak, Dorota; Maciak, Ewa; Felińczak, Anna; Serafin, Lena; Kądalska, Ewa; Doboszyńska, Anna; Stadnicka, Grażyna; Pawłowska-Muc, Agnieszka; Pajdosz, Barbara; Wrześniak, Barbara Marzena; Klinek, Katarzyna; Bodys-Cupak, Iwona; Janus, Anna; Koleżyńska, Barbara; Wąsowska, Iga; Ptaszyńska, Małgorzata; Repka, Iwona; Wojczyk, Marek; Foryś, Zofia; Franek, Grażyna Anna; Jaśkiewicz, Jerzy
    Z przyjemnością oddajemy w Państwa ręce drugi tom monografii wydanej z okazji XII Kongresu Pielęgniarek Polskich w Krakowie, w którym udział wzięło blisko 500 pielęgniarek, zaprezentowano 160 prac w 9 sesjach. Ta kolejna już publikacja świadczy o dynamicznym rozwoju badań naukowych w pielęgniarstwie. Dowodzi, że pielęgniarstwo to nie tylko zawód, ale i interdyscyplinarna nauka.
  • Ładowanie...
    Miniatura
    Pozycja
    Problemy ludzi przewlekle chorych w opiniach osób udzielających im pomocy w środowisku zamieszkania
    (Oficyna Wydawnicza AFM, 2007) Bocheńska-Seweryn, Maria; Kluzowa, Krystyna
    "Jednym z uderzających paradoksów współczesności jest dostrzegalny - mimo niezaprzeczalnych postępów medycyny - wzrost odsetka osób niepełnosprawnych w poszczególnych społeczeństwach. Do zwiększenia ich udziału przyczynia się niewątpliwie, szczególnie w krajach wysoko rozwiniętych, nasilający się proces demograficznego starzenia się populacji, bowiem w wieku senioralnym, przede wszystkim w późniejszych jego fazach, następuje wyraźny przyrost osób o ograniczonej sprawności. Istotne znaczenie ma też obniżanie się śmiertelności z powodu różnych chorób, dawniej nieuchronnie prowadzących do rychłego zgonu, a dziś opanowanych na tyle, że cierpiące na nie osoby udaje się utrzymać przy życiu, choć często w stanie niepełnej sprawności."(...)
  • Ładowanie...
    Miniatura
    Pozycja
    W cieniu choroby lub niepełnosprawności członka rodziny
    (Oficyna Wydawnicza AFM Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie, 2025) Konarska, Joanna
    Wstęp: "Choroba i niepełnosprawność to dwa różne zjawiska, ale mają jeden wspólny mianownik: dotyczą konkretnego człowieka, sprawiając, że potencjalne funkcje organizmu nie mogą być w pełni wykorzystywane czasowo lub trwale. Niejednokrotnie wiąże się to także z postępującą dysfunkcją obejmującą jeden organ lub bardziej złożoną. Na problem organiczny nakładają się problemy natury psychologicznej, które z jednej strony dopełniają charakterystykę sytuacji, a z drugiej strony jeszcze bardziej ją komplikują nie tylko w wymiarze jednostkowym, ale także społecznym. Niniejsza monografia poświęcona jest tym wszystkim anonimowym bohaterom, którzy zwykle – zarówno w aspekcie społecznego spostrzegania, jak i w wymiarze badań naukowych – pozostają w cieniu osób, wobec których świadczą niekonwencjonalne czynności, wynikające nie z poczucia obowiązku, ale z miłości i akceptacji osób bliskich, które samodzielnie funkcjonować nie mogą. Ich heroiczne niejednokrotnie wysiłki prowadzą do mało spektakularnych, ale niezwykle ważnych postępów w funkcjonowaniu osób, którym oddają się niemal bez reszty. Czym jest ta „reszta”? To dbałość o własne zdrowie, zaspokajanie własnych potrzeb, realizacja zawodowa, czas na rozwój zainteresowań, spotkania towarzyskie, a nawet sen i wypoczynek. Bohaterami opracowania są rodzice dzieci z niepełnosprawnością i chorych przewlekle, ich pełnosprawne rodzeństwo, dorosłe dzieci rodziców, którzy w wieku starszym zaczynają być niesamodzielni wskutek chorób przewlekłych czy nabytej niepełnosprawności, albo małżonkowie, którzy opiekują się jednym z nich. Skomplikowane relacje wewnątrzrodzinne odbijają się echem na wszystkich członkach rodziny, bo choroba przewlekła i niepełnosprawność jednej osoby tworzą nietypową, niepowtarzalną konstelację układu wzajemnych relacji wewnątrz podstawowej grupy społecznej, jaką jest rodzina. Jednak nie można zapominać, że każda rodzina jest częścią większej grupy społecznej, która w sposób bezpośredni bądź pośredni oddziałuje na poszczególne osoby pozostające w stałej lub czasowej interakcji. Przede wszystkim jednak kondycja fizyczna i psychiczna opiekunów wpływa bezpośrednio na stan psychiczny i zdrowotny osób będących pod opieką bliskich. Jest też odwrotna zależność, bo każdy, nawet najmniejszy postęp w wyniku rehabilitacji psychopedagogicznej albo terapii leczniczej jest uwieńczeniem wyrzeczeń najbliższych członków rodziny, których wysiłki nie idą na marne. To z kolei przekłada się na ich subiektywny stan psychiczny i zdrowotny, dając szansę na wytchnienie i chociaż sporadyczne zajęcie się własnym zdrowiem. Przebywanie na co dzień z osobą niesamodzielną kształtuje wzajemne relacje między członkami rodziny w sposób trudny do przewidzenia, bo każdy z osobna członek rodziny pełni w niej inną rolę w zależności od wieku, rodzaju formalnych i nieformalnych związków rodzinnych, ale te relacje to nie tylko oparte na emocjonalnej więzi i ewentualnie poczuciu obowiązku kontrolowane zachowania. To także cała gama niekontrolowanych reakcji, wynikających z konstelacji układu stosunków pozarodzinnych i przenoszonych do domu napięć z pracy, szkoły, przypadkowych doświadczeń, które są udziałem wszystkich ludzi niezależnie od ich indywidualnego toku życia. Codzienne sytuacje stresogenne mogą być odbierane w sposób bardziej destruktywny przez osoby, które bez ustanku zmagają się z sytuacjami nietypowymi dla przeciętnego człowieka, a przez to częstotliwość doznawania sytuacji trudnych (w rozumieniu psychologicznym) częściej jest udziałem osób obciążonych opieką nad przewlekle chorym lub nie w pełni sprawnym członkiem rodziny niż wszystkich pozostałych. W literaturze naukowej stosunkowo rzadko można znaleźć opracowania oparte na badaniach, które dotyczą bezpośrednio osób permanentnie opiekujących się kimś bliskim w rodzinie. Jeśli już takie badania są prezentowane, to podnoszą fragmentaryczne kwestie związane najczęściej z ogólnie pojętą jakością życia, ale nie są umiejscowione wśród innych problemów kreujących jakość życia bezpośrednich opiekunów. A te właśnie problemy są kluczowe dla poprawy jakości życia nie tylko głównego opiekuna osoby niesamodzielnej, lecz również wszystkich pozostałych członków rodziny, na których w sposób bardziej lub mniej bezpośredni, bardziej lub mniej uświadomiony wpływa nietypowość konstelacji rodzinnych układów. W zależności od wieku niesamodzielnego członka rodziny jego niesprawność dotyka osoby bliskie w różny sposób i z różną intensywnością. W przypadku niepełnosprawności małego dziecka oczywiste jest, że na rodziców, a najczęściej na matkę, spada główny ciężar opieki. Nie dlatego że ojcowie wymigują się od tej powinności (chociaż w niewielkim procencie rodzin i tak bywa), ale dlatego że ojcowie biorą na siebie ciężar utrzymania rodziny, a często nie są w stanie zastąpić matki w bezpośredniej relacji z dzieckiem chorym czy z niepełnosprawnością z racji biologicznie uwarunkowanych funkcji kobiety. Tym samym ich udział w opiece nad dzieckiem i w jego bezpośredniej rehabilitacji jest ograniczony, a w przypadku dziecka przewlekle chorego dbanie o kondycję materialną rodziny staje się jeszcze bardziej istotne, bo leczenie kosztuje zawsze, a przy rehabilitacji – w zależności od rodzaju i stopnia niepełnosprawności – koszty rozkładają się na lata, choć w ostatecznym rozrachunku wcale nie są mniejsze."(...)

oprogramowanie DSpace copyright © 2002-2026 LYRASIS

  • Ustawienia plików cookies
  • Polityka prywatności
  • Regulamin