Przeglądaj wg Słowo kluczowe "medycyna"
Teraz wyświetlane 1 - 6 z 6
Wyników na stronę
Opcje sortowania
Pozycja Eutanazja. Potwierdzenie czy zaprzeczenie człowieczeństwa?Kosowicz, Marcel; Ewa Kurleto - KalitowskaRozwój cywilizacji wpływa na jakość życia człowieka. Wraz z postępującymi przemianami pojawiają się pytania o moralność oraz godność ludzi. Zmianie ulegają także poglądy nt. eutanazji. Kościół, lekarze czy filozofowie w odmienny sposób motywują swoje stanowiska. Bez względu na przytaczane opinie i argumenty, eutanazja jest naruszeniem wartości życia. Zgoda na takie i inne działania powoduje erozję systemu wartości. Powoduje brak kontroli oraz niewiedzę, kiedy powiedzieć stop.Pozycja Polifenole roślinne i ich rola w medycynie(Oficyna Wydawnicza AFM, 2007) Cierniak, Agnieszka; Kapiszewska, MariaZe wstępu: "Dane epidemiologiczne wskazują na bezpośrednią zależność między wielkością spożycia warzyw i owoców a redukcją ryzyka chorób degeneracyjnych, w szczególności nowotworów [1]. Sposób żywienia współczesnego człowieka najczęściej nie dostarcza zalecanych składników odżywczych w proporcjach optymalnych. Nie dostarcza także wystarczającej ilości tzw. składników nieodżywczych, do których należą zawarte w pokarmie zarówno witaminy i związki mineralne, jak i roślinne polifenole. To właśnie te ostatnie wraz z witaminami antyutleniąjącymi odgrywają największą rolę w prozdrowotnym działaniu warzyw i owoców. Odpowiednia ich ilość dostarczona do organizmu sprzyja stabilizacji genetycznej, a w szczególności zmniejsza poziom endogennych uszkodzeń oksydacyjnych DNA. Co prawda w ostatnich latach rośnie świadomość konsekwencji, do jakich może prowadzić niewłaściwe odżywianie, ale niestety „przyspieszony” tryb życia, a także moda na suplementy żywieniowe wynikająca z przekonania o ich zbawiennym działaniu, sprzyjają szybkiemu wzrostowi spożycia najrozmaitszych suplementów żywnościowych, a zwłaszcza tych zawierających ekstrakty roślinne. Często zawarte w nich polifenole, co udokumentowane jest w literaturze światowej, są zażywane w stężeniach wielokrotnie przekraczających stężenia w zjadanych warzywach i owocach, nawet w diecie wegetarian [2]. Może to stanowić także zagrożenie zdrowia."(...)Pozycja Prawo do sądu. Lekcje z orzecznictwa(© Uniwersytet Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie, 2025) Partyk, Aleksandra; Stanek, Julia; Szajna, Arkadiusz P.; Wilk, Tomasz; Szuba-Boroń, Anna; Kowalska, Katarzyna Julia; Pawlik, Renata; Myślińska, Katarzyna; Bogdan, Grzegorz; Głód, Adrianna; Witek-Mioduszewska, KatarzynaWstęp: "Z wielką radością prezentuję wieloautorski zbiór rozważań odnoszących się do materii prawa do sądu. Zaproszeni do publikacji Autorzy, zajmujący się prawem cywilnym, karnym i administracyjnym, w swoich rozdziałach omawiają różne aspekty problemów procesowych i materialnoprawnych, które mają znaczenie dla chronionego konwencyjnie i konstytucyjnie prawa do sądu. Zwrócić należy uwagę, że w tym przedmiocie stale powstają kolejne opracowania naukowe – w literaturze rodzimej i zagranicznej. Nieustannie w tym temacie wypowiada się orzecznictwo, analizując kolejne, często budzące kontrowersje przypadki spraw. Nie sposób uznać, by temat ten został już dostatecznie omówiony i wyczerpany. Mam nadzieję, że lektura monografii okaże się interesująca dla Czytelników i skłoni ich do rozważań odnośnie do tego, jak należy zestawiać obecny stan prawny z realnymi problemami. Chodzi o to, aby przeciwdziałać przypadkom, kiedy ma miejsce udaremnianie realizacji prawa obywateli do sądu. Przedstawione w zbiorze analizy per se nie stanowią (gdyż nie mogą stanowić) wyczerpania przewodniego tematu publikacji – prawa do sądu. Byłoby to niemożliwe nie tylko z uwagi na ograniczone ramy publikacji, ale przede wszystkich z powodu wieloaspektowości tej problematyki i szerokie spektrum możliwych naruszeń prawa. Prof. Julia Stanek w swoim rozdziale zawarła rozważania koncentrujące się na problematyce prawa medycznego z perspektywy realizacji praw pacjentów. W tekście Autorka zaprezentowała nie tylko istotne rozwiązania prawne, jakie mają w tym zakresie zastosowanie, ale zestawiła je z rzeczywistymi problemami, które mogą w praktyce utrudniać dochodzenie praw przez pacjentów w sporach z podmiotami leczniczymi. Prof. Arkadiusz P. Szajna i mgr Tomasz Wilk zajęli się natomiast przedstawieniem rozważań odnoszących się do tego, jak badania poligraficzne są postrzegane nie tylko przez prawników, ale i funkcjonariuszy Policji. Materia analizowana w rozdziale ma znaczenie z perspektywy realizacji prawa do rzetelnego postępowania karnego, skoro celowość przeprowadzenia tego dowodu, jak i ocena jego wyników może implikować określony kierunek rozstrzygnięcia sprawy. Kolejny rozdział opracowała dr Anna Szuba-Boroń, która zwróciła uwagę na doniosły problem pozaprawnych czynników, które potencjalnie mogą rzutować na wynik postępowania karnego. Materia ta wywołuje szereg kontrowersji, co skłania do prowadzenia badań empirycznych. Autorka swoją analizę poświęciła kwestii płci – oskarżonego i sędziego orzekającego w sprawie w korelacji z możliwymi rozstrzygnięciami. Jak wynika z tekstu, planuje ona rozwijać omawiane zagadnienie w kolejnych publikacjach. Potrzeby osób żyjących z HIV z perspektywy realizacji prawa do sądu ukazała dr Katarzyna Julia Kowalska. Jej rozdział koncentruje się na doniosłości udzielanego tym osobom wsparcia przez organizacje pozarządowe. Zaprezentowane w tekście przykłady podmiotów oferujących pomoc osobom żyjącym z HIV unaoczniają, jak doniosłe znaczenie ma dla obywateli tego rodzaju aktywność. Rozdział przygotowany przez dr Renatę Pawlik odnosi się do praktycznych problemów dotyczących kluczowego w wielu sprawach sądowych dowodu z opinii biegłego sądowego. Materia zobrazowana przez Autorkę bywa uznawana za jedną z bolączek przewlekle prowadzonych postępowań sądowych, a co za tym idzie – ma istotne znaczenie z perspektywy realizacji prawa do sądu. Problemy osób borykających się z trudnościami ekonomicznymi w sprawach sądowoadministracyjnych omówiła w kolejnym rozdziale dr Katarzyna Myślińska. Jej analiza odnosi się nie tylko do regulacji prawnych gwarantujących osobom ubogim możliwość korzystania z prawa pomocy, ale i kierunków orzeczniczych wypracowanych w tym obszarze. Kolejny rozdział przygotowany przez dra Grzegorza Bogdana odnosi się do kwestii kognicji sądowej na przykładzie instytucji żądania skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Zaprezentowane w tekście rozważania mogą być interesujące nie tylko dla osób zajmujących się prawem karnym i prawem karnym skarbowym, ale także dla specjalistów z innych dziedzin, ukazują bowiem, jakie problemy może rodzić przekazywanie określonych materii pod analizę organów pozasądowych. W rozdziale dr Aleksandry Partyk omówiona została niedawno wprowadzona do procesu cywilnego instytucja pozostawienia pisma bez dalszych czynności, której ratio stanowi usprawnienie postępowania. Rozwiązanie funkcjonujące w Kodeksie postępowania cywilnego wywołuje jednak kontrowersje, które przedstawia Autorka. Istnieją zarówno pozytywne, jak i negatywne aspekty regulacji w tym zakresie. Mgr Adrianna Głód swój rozdział poświęciła wybranym aspektom modernizującego się wymiaru sprawiedliwości. Autorka na przykładzie wybranych rozwiązań starała się odpowiedzieć na pytanie, w jakim zakresie zachodzące przemiany związane z cyfrową transformacją w sądownictwie mogą implikować wzmocnienie bądź osłabienie prawa obywateli do sądu. W ostatnim rozdziale przygotowanym przez mgr Katarzynę Witek-Mioduszewską zaprezentowane zostały wybrane przypadki naruszeń prawa do sądu, zaś rozważania w tym przedmiocie zostały przedstawione przy odwołaniu się do dorobku orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Zaprezentowane w kolejnych rozdziałach tomu rozważania powstały niezależnie od siebie i stanowią wyraz indywidualnych poglądów prawnych poszczególnych Autorów. Autorom poszczególnych rozdziałów serdecznie dziękuję za przyjęcie zaproszenia do publikacji i trud włożony w przygotowanie poszczególnych fragmentów tomu. Bez Państwa nakładu pracy i zaangażowania przygotowane opracowanie nie mogłoby powstać w obecnym kształcie. Mam nadzieję, że w przyszłości możliwa będzie dalsza współpraca. Wielkie podziękowania składam w imieniu Autorów i swoim recenzentowi tomu, Panu Profesorowi Grzegorzowi Krawcowi, za wnikliwą recenzję i szereg sugestii w niej zawartych. Dzięki wskazaniom Pana Profesora udało się udoskonalić przygotowaną monografię. W imieniu Autorów i swoim serdecznie zapraszam do lektury!"(...)Pozycja Studia z Dziejów Państwa i Prawa Polskiego T. XXII 2019 Badania nad rozwojem instytucji politycznych i prawnych(Oficyna Wydawnicza AFM, 2019) Szulc, Tadeusz; Głuszak, Marcin; Dębicka, Malwina; Kubus, Radosław; Gałędek, Michał; Bieda, Justyna; Michoń, Marcin; Smyk, Grzegorz; Machut-Kowalczyk, Joanna; Janicka, Danuta; Maksimiuk, Diana; Mazurek-Płecha, Irmina; Wiśniewska, Dorota; Graczyk, Konrad; Szymański, Andrzej; Niewiński, Kamil; Szczygieł, Tomasz; Rakowski, MaciejPozycja W cieniu choroby lub niepełnosprawności członka rodziny(Oficyna Wydawnicza AFM Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie, 2025) Konarska, JoannaWstęp: "Choroba i niepełnosprawność to dwa różne zjawiska, ale mają jeden wspólny mianownik: dotyczą konkretnego człowieka, sprawiając, że potencjalne funkcje organizmu nie mogą być w pełni wykorzystywane czasowo lub trwale. Niejednokrotnie wiąże się to także z postępującą dysfunkcją obejmującą jeden organ lub bardziej złożoną. Na problem organiczny nakładają się problemy natury psychologicznej, które z jednej strony dopełniają charakterystykę sytuacji, a z drugiej strony jeszcze bardziej ją komplikują nie tylko w wymiarze jednostkowym, ale także społecznym. Niniejsza monografia poświęcona jest tym wszystkim anonimowym bohaterom, którzy zwykle – zarówno w aspekcie społecznego spostrzegania, jak i w wymiarze badań naukowych – pozostają w cieniu osób, wobec których świadczą niekonwencjonalne czynności, wynikające nie z poczucia obowiązku, ale z miłości i akceptacji osób bliskich, które samodzielnie funkcjonować nie mogą. Ich heroiczne niejednokrotnie wysiłki prowadzą do mało spektakularnych, ale niezwykle ważnych postępów w funkcjonowaniu osób, którym oddają się niemal bez reszty. Czym jest ta „reszta”? To dbałość o własne zdrowie, zaspokajanie własnych potrzeb, realizacja zawodowa, czas na rozwój zainteresowań, spotkania towarzyskie, a nawet sen i wypoczynek. Bohaterami opracowania są rodzice dzieci z niepełnosprawnością i chorych przewlekle, ich pełnosprawne rodzeństwo, dorosłe dzieci rodziców, którzy w wieku starszym zaczynają być niesamodzielni wskutek chorób przewlekłych czy nabytej niepełnosprawności, albo małżonkowie, którzy opiekują się jednym z nich. Skomplikowane relacje wewnątrzrodzinne odbijają się echem na wszystkich członkach rodziny, bo choroba przewlekła i niepełnosprawność jednej osoby tworzą nietypową, niepowtarzalną konstelację układu wzajemnych relacji wewnątrz podstawowej grupy społecznej, jaką jest rodzina. Jednak nie można zapominać, że każda rodzina jest częścią większej grupy społecznej, która w sposób bezpośredni bądź pośredni oddziałuje na poszczególne osoby pozostające w stałej lub czasowej interakcji. Przede wszystkim jednak kondycja fizyczna i psychiczna opiekunów wpływa bezpośrednio na stan psychiczny i zdrowotny osób będących pod opieką bliskich. Jest też odwrotna zależność, bo każdy, nawet najmniejszy postęp w wyniku rehabilitacji psychopedagogicznej albo terapii leczniczej jest uwieńczeniem wyrzeczeń najbliższych członków rodziny, których wysiłki nie idą na marne. To z kolei przekłada się na ich subiektywny stan psychiczny i zdrowotny, dając szansę na wytchnienie i chociaż sporadyczne zajęcie się własnym zdrowiem. Przebywanie na co dzień z osobą niesamodzielną kształtuje wzajemne relacje między członkami rodziny w sposób trudny do przewidzenia, bo każdy z osobna członek rodziny pełni w niej inną rolę w zależności od wieku, rodzaju formalnych i nieformalnych związków rodzinnych, ale te relacje to nie tylko oparte na emocjonalnej więzi i ewentualnie poczuciu obowiązku kontrolowane zachowania. To także cała gama niekontrolowanych reakcji, wynikających z konstelacji układu stosunków pozarodzinnych i przenoszonych do domu napięć z pracy, szkoły, przypadkowych doświadczeń, które są udziałem wszystkich ludzi niezależnie od ich indywidualnego toku życia. Codzienne sytuacje stresogenne mogą być odbierane w sposób bardziej destruktywny przez osoby, które bez ustanku zmagają się z sytuacjami nietypowymi dla przeciętnego człowieka, a przez to częstotliwość doznawania sytuacji trudnych (w rozumieniu psychologicznym) częściej jest udziałem osób obciążonych opieką nad przewlekle chorym lub nie w pełni sprawnym członkiem rodziny niż wszystkich pozostałych. W literaturze naukowej stosunkowo rzadko można znaleźć opracowania oparte na badaniach, które dotyczą bezpośrednio osób permanentnie opiekujących się kimś bliskim w rodzinie. Jeśli już takie badania są prezentowane, to podnoszą fragmentaryczne kwestie związane najczęściej z ogólnie pojętą jakością życia, ale nie są umiejscowione wśród innych problemów kreujących jakość życia bezpośrednich opiekunów. A te właśnie problemy są kluczowe dla poprawy jakości życia nie tylko głównego opiekuna osoby niesamodzielnej, lecz również wszystkich pozostałych członków rodziny, na których w sposób bardziej lub mniej bezpośredni, bardziej lub mniej uświadomiony wpływa nietypowość konstelacji rodzinnych układów. W zależności od wieku niesamodzielnego członka rodziny jego niesprawność dotyka osoby bliskie w różny sposób i z różną intensywnością. W przypadku niepełnosprawności małego dziecka oczywiste jest, że na rodziców, a najczęściej na matkę, spada główny ciężar opieki. Nie dlatego że ojcowie wymigują się od tej powinności (chociaż w niewielkim procencie rodzin i tak bywa), ale dlatego że ojcowie biorą na siebie ciężar utrzymania rodziny, a często nie są w stanie zastąpić matki w bezpośredniej relacji z dzieckiem chorym czy z niepełnosprawnością z racji biologicznie uwarunkowanych funkcji kobiety. Tym samym ich udział w opiece nad dzieckiem i w jego bezpośredniej rehabilitacji jest ograniczony, a w przypadku dziecka przewlekle chorego dbanie o kondycję materialną rodziny staje się jeszcze bardziej istotne, bo leczenie kosztuje zawsze, a przy rehabilitacji – w zależności od rodzaju i stopnia niepełnosprawności – koszty rozkładają się na lata, choć w ostatecznym rozrachunku wcale nie są mniejsze."(...)Pozycja Znamiona chorobowe, defekty i urazy oraz inne słabości jako cechy dystynktywne w listach gończych zamieszczanych w dzienniku urzędowym rejencji gdańskiej (Amtsblatt der Königlischen Regierungs zu Danzig) w latach 1816–1830(Oficyna Wydawnicza AFM, 2019) Kubus, RadosławOd 1816 r. w nowo powstałej rejencji gdańskiej publikowano dziennik urzędowy – Amtsblatt der Königlichen Regierungs zu Danzig. Jednym z zagadnień, które cyklicznie pojawiały się na łamach tegoż pisma, była kwestia przestępczości – drukowano m.in. listy gończe. Wśród opisów dotyczących wzrostu, wieku czy budowy ciała ściganych przestępców, w listach gończych występowały również informacje mogące wskazywać na choroby, defekty i urazy oraz ogólne słabości. Analiza blisko tysiąca listów gończych wskazuje, iż tego typu opisy były częste i mogły stanowić istotną pomoc przy identyfikacji zbiega. Wspomniany materiał źródłowy pozwala po części zobrazować życie niższych warstw społecznych, w tym przede wszystkim światka przestępczego. Stanowi także nieocenione źródło dla historyków medycyny, kultury materialnej i prawa.